Trwają intensywne prace nad zmianami Kodeksu Postępowania Cywilnego. Aktualnie projekt jest na etapie konsultacji publicznych i niebawem powinien trafić do rozpatrywania przez Sejm. Jest to zatem dobry moment, aby przyjrzeć się niektórym z proponowanych zmian.
W niektórych przypadkach wraca się do poprzednich regulacji, ale też proponowane są nowe rozwiązania, bardziej przystające do rzeczywistości.
Z tego artykułu dowiesz się, jakie są kluczowe zmiany proponowane w sprawach z zakresu własności intelektualnej.
Wśród zmian dotykających postępowań w sprawach własności intelektualnej kluczową wydaje się być propozycja zmian przepisów o zabezpieczeniu roszczeń.
Projekt zmian przewiduje, że zniesione zostaną regulacje dedykowane do postępowania zabezpieczającego w sprawach własności intelektualnej, gdyż w praktyce okazały się one trudne do zastosowania.
W projekcie zmian proponuje się uchylenie art.7301§11 oraz art.736 §5, co skutkować będzie zniesieniem oceny przez sąd przy przesłance uprawdopodobnienia roszczenia, czy istnieje prawdopodobieństwo unieważnienia prawa wyłącznego w innym toczącym się postępowaniu, jak również zniesienie wymogu aby w treści wniosku o zabezpieczenie taka informacja miała być obligatoryjnie umieszczana.
Po pierwsze, taką okoliczność należało ustalić w oparciu o informacje pochodzące od stron, chyba jest ona znana sądowi z urzędu. Po drugie, brak takiego postępowania o unieważnienie nie powinno zmniejszać zasadności samego wniosku o zabezpieczenie, gdyż to sąd ma ocenić samodzielnie wiarygodność takiego wniosku i może też brać pod uwagę inne okoliczności, takie jak toczące się postępowanie unieważnieniowe.
Drugą, ważną propozycją zmiany w zakresie postępowania zabezpieczającego jest uchylenie art.755 §23, który wprowadzał 6-cio miesięczny termin na złożenie wniosku o zabezpieczenie, liczony od dnia, w którym strona lub uczestnik postępowania powziął wiadomość o naruszeniu przysługującego mu prawa wyłącznego. Przepisy w dotychczasowym kształcie powodują, że jeśli ten 6-cio miesięczny termin został przekroczony, to sąd automatycznie oddala wniosek o zabezpieczenie.
Praktyka pokazała jednak, że sztywne ograniczenie czasowe, od kiedy strona powzięła informację o naruszeniu prawa wyłącznego do momentu, kiedy może złożyć wniosek o zabezpieczenie, powodowała konieczność złożenia takiego wniosku, nawet w sytuacji, kiedy strony prowadziły rozmowy ugodowe.
Często uprawniony z prawa wyłącznego „toleruje” przypadki naruszeń, w sytuacji, kiedy ich skala nie była na tyle dotkliwa, aby występować od razu z wnioskiem o zabezpieczenie. Zniesienie sztywnego terminu na złożenie wniosku o zabezpieczenie przywróci uprawnionym swobodę w ocenie tego, kiedy zidentyfikowane przez nich przypadki naruszeń będą powodować potrzebę wytoczenia powództwa o zabezpieczenie. Jednak może to też mieć swoje negatywne konsekwencje, gdyż tolerowanie przez dłuższy czas naruszenia prawa wyłącznego może być okolicznością, którą sąd oceni jako akceptację przez powoda stanu naruszenia i może uznać, że nałożenie zabezpieczenia nie jest konieczne.
Zmiana w postępowaniu zabezpieczającym będzie też rodziła skutki dla stron „podejrzewanych” o naruszenie praw wyłącznych.
Dotychczas, strona lub uczestnik postępowania, który powziął wiadomość o naruszeniu przysługującego mu prawa wyłącznego, a nie skorzystał z możliwości zabezpieczenia, nie mógł już takiego wniosku złożyć, a więc po upływie wspomnianego 6-cio miesięcznego terminu, potencjalny naruszyciel mógł dalej dokonywać naruszeń, a nawet zwiększać ich skalę i dopiero po ewentualnym wszczęciu powództwa o naruszenie i uzyskaniu prawomocnego orzeczenia liczył się z konsekwencjami swoich działań. Patrząc jednak z perspektywy przedsiębiorcy (zwłaszcza firmy farmaceutycznej), który czyni przygotowania do wprowadzenia na rynek swojego produktu, otrzymanie wniosku o zabezpieczenie może skutecznie zahamować (przynajmniej do czasu rozpoznania wniosku) wdrożenie produktu na rynek, a tym samym opóźnić dostęp do produktu generycznego. Tak więc wniosek o zabezpieczenie może być wykorzystywany jako instrument walki rynkowej i powodować opóźnienia dostępie do tańszych zamienników leków.
Proponowane zniesienie sztywnego 6-cio miesięcznego terminu powoduje, że potencjalny naruszyciel lub konkurent będzie musiał liczyć się z ryzykiem objęcia go zabezpieczeniem w każdym czasie, co rodzi jednak niepewność prowadzenia biznesu.
Zmiany prawa w zakresie postępowania zabezpieczającego znosi automatyzm orzekania i przywróci sądowi samodzielność w ocenie konkretnego stanu faktycznego i potrzeby nałożenia zabezpieczenia, weryfikując jednocześnie interes prawny strony w uzyskaniu zabezpieczenia.
Nowelizacja obejmuje też przepis art.7551 KPC, który stanowi, że w sprawach o zabezpieczenie roszczeń z tytułu czynów nieuczciwej konkurencji, na wniosek obowiązanego, w stosunku do którego orzeczono zabezpieczenie polegające na ustanowieniu zakazów, nakazów lub zajęciu rzeczy ruchomych, mających na celu zaprzestanie wykorzystywania tajemnicy przedsiębiorstwa, sąd może, zamiast tego nakazać obowiązanemu złożenie na rachunek depozytowy Ministra Finansów odpowiedniej sumy pieniężnej dla zabezpieczenia roszczeń uprawnionego z tytułu dalszego wykorzystywania tajemnicy przedsiębiorstwa i to bez zgody uprawnionego.
Okazało się, że taka regulacja nie spełnia swojej roli w zabezpieczaniu roszczeń o zaniechanie naruszeń, gdyż uprawniony nie ma możliwości natychmiastowego przerwania naruszeń tajemnicy przez obowiązanego, a taka sytuacja może powodować, że tymczasowa ochrona prawna uprawnionego jest iluzoryczna.
Istotną zmianą przy nowelizacji KPC jest także propozycja zmian w zakresie pełnomocnictw.
Dotychczas, na podstawie przepisów art. 872 §1 i 2 KPC, w sprawach z zakresu własności intelektualnej istnieje obowiązek zastępstwa procesowego, jeśli wartość przedmiotu sporu przekracza dwadzieścia tysięcy złotych.
W projektowanym art. 47990a KPC proponuje się zniesienie limitu kwotowego, od którego uzależnia się przymus zastępstwa procesowego, w zamian za to, to sąd będzie oceniał konieczność skorzystania z usług profesjonalnego pełnomocnika takiego jak rzecznik patentowy, adwokat, czy radca prawny.
W ocenie skutków regulacji ustawodawca wskazuje, że odstąpienie od reguły kwoty granicznej ma swoje uzasadnienie, gdyż także w sprawach mniejszej wagi udział pełnomocnika może okazać się potrzebny.
Należy jednak zwrócić uwagę na ryzyko, kiedy strona uzna, że poradzi sobie sama w sporze z zakresu własności intelektualnej, gdyż może to być fałszywym przekonaniem, które doprowadzi do powstania nieodwracalnych uchybień procesowych.
Jeśli zmiana w proponowanym kształcie wejdzie w życie, po jakimś czasie okaże się, czy była ona słuszna i jak w praktyce sądy oceniają potrzebę udziału profesjonalnego pełnomocnika.
Nowelizacja KPC ma w założeniu zwiększyć także zaufanie do profesjonalnych pełnomocników w zakresie ich oświadczeń dotyczących reprezentacji.
Profesjonalni pełnomocnicy: rzecznik patentowy, adwokat, czy radca prawny wykonują zawód zaufania publicznego, a jednak do tej pory działanie w imieniu klienta wymagało złożenia do akt sprawy dokumentu pełnomocnictwa.
W projekcie nowelizacji KPC art. 97 § 1 profesjonalny pełnomocnik będzie mógł złożyć oświadczenie, że działa w imieniu strony, lecz nie może na razie przedstawić pełnomocnictwa procesowego, a wówczas sąd dopuszcza go – na podstawie oświadczenia do dokonywania wszelkich (nie tylko naglących) czynności w imieniu strony, wyznaczając jednocześnie termin do złożenia pełnomocnictwa.
Taka zmiana to krok w dobrą stronę, gdyż dotychczasowe sformalizowane podejście do profesjonalnych pełnomocników ignorowało fakt, że wykonują oni zawód zaufania publicznego, a więc ich oświadczenia woli o reprezentowaniu strony powinny być uznawane przez sąd za wiarygodne.
To jednak nie koniec, ale pewien etap zmian, gdyż jak wynika z uzasadnienia projektu KPC czeka jeszcze poważna nowela w zakresie postępowania w sprawach gospodarczych, które obecnie, po nowelizacji z w 2019r. nadal zostaje postępowaniem odrębnym o rygorystycznym reżimie, zwłaszcza zmorze pełnomocników, czyli prekluzji dowodowej.
Aby nieco złagodzić negatywne skutki tej regulacji w nowelizacji w art. 4585 § 2, proponuje się wydłużenie z tygodnia do dwóch tygodni terminu na powołanie przez stronę działającą bez zawodowego pełnomocnika twierdzeń i dowodów po doręczeniu pouczeń, o których mowa w art. 4584 § 1, doprecyzowując jednocześnie, że termin ten dotyczy strony powoda.
Kolejną istotną zmianą jest możliwość, jaką przewiduje art.4585 §4, zgodnie z którym nadal, co do zasady, twierdzenia i dowody powód powinien wskazać w pozwie, a pozwany w odpowiedzi na pozew, a jeżeli wydano nakaz zapłaty – w zarzutach lub sprzeciwie od nakazu zapłaty. Jeśli jednak powołanie tych dowodów nie było możliwe lub potrzeba ich powołania wynikła później, to powinny być powołane w terminie miesiąca ( a nie jak obecnie dwóch tygodni) od dnia, w którym ich powołanie stało się możliwe lub wynikła potrzeba ich powołania, a w sytuacji, kiedy wyznaczono posiedzenie przygotowawcze- aż do zatwierdzenia projektu planu albo sporządzenia planu rozprawy.
Podsumowując, nowelizacja KPC w omawianym zakresie przywraca częściowo przepisy, które wcześniej funkcjonowały albo znosi zmiany, które okazały się niepraktyczne w zastosowaniu. Jest też kilka ważnych zmian, które wychodzą naprzeciw oczekiwaniom stron i pełnomocników. W mojej ocenie dopiero zastosowanie zmienionego prawa w praktyce pokaże, czy postępowania w sprawach z zakresu własności intelektualnej będą bardziej przewidywalne i przyjazne dla przedsiębiorców.
Niezależnie od tego, po której stronie sporu będziesz stać, zawsze warto zasięgnąć porady profesjonalnego pełnomocnika, nawet gdy po wejściu w życie nowych przepisów nie będzie to wymagane. Wszak w grę wchodzi bezpieczeństwo prawne, które może zapewnić kompetentny pełnomocnik.
Opracowała:
Iwona Płodzich-Hennig
Rzecznik patentowy
Kancelaria FGGH IP