Jak przeżyć żałobę i odzyskać sens życia?

Potrzebujesz ok. 4 min. aby przeczytać ten wpis
pasja1000/pixabay.com

Żałoba to jedno z najtrudniejszych życiowych doświadczeń. Według skali stresu Holmesa i Rahe’a śmierć współmałżonka jest najbardziej stresującym i dotkliwym wydarzeniem w życiu. Choć wiemy, że śmierć dotknie każdego z nas, nie lubimy o niej rozmawiać, co sprawia, że źle radzimy sobie z procesem żałoby.

Żałoba jest jednym z tych doświadczeń, których nie da się uniknąć, czasami nawet kilka razy w życiu. Choć to powszechny i znany proces, to wciąż mówi się o nim bardzo mało. Na co dzień wolimy celebrować młodość i aktywność, a temat śmierci traktujemy jak tabu, przez co nie potrafimy sobie poradzić ze stratą bliskich, jak i nie wiemy, jak wspierać w żałobie inne osoby.

Powinniśmy być świadomi tego, że zarówno śmierć, jak i żałoba są naturalnymi procesami w naszym życiu. Wiedza o tym, jak przebiegają te procesy i z jakimi emocjami mogą się wiązać, pozwoli nam na łatwiejsze przechodzenie przez te trudne doświadczenia.

sabinevanerp/pixabay.com

Etapy żałoby

Przeżywanie żałoby jest indywidualną kwestią, każdy może odczuwać ją w inny sposób. Psychologom jednak udało się opisać kilka faz żałoby i towarzyszące im zachowania. Znajomość poszczególnych etapów pomaga zrozumieć i zaakceptować emocje oraz reakcje pojawiające się w obliczu śmierci kogoś bliskiego, a także oswoić się ze stratą.

Pierwszym etapem żałoby jest szok, szczególnie gdy śmierć była nagła. Na wiadomość o odejściu bliskiej osoby możemy reagować różnie – płaczem i krzykiem lub milczeniem i bezruchem. Czasami pojawiają się także objawy somatyczne, między innymi bóle głowy, zaburzenia snu czy kołatanie serca.

W drugiej fazie żałoby pojawiają się silne, często skrajne emocje. Czujemy rozpacz i złość, którą kierujemy w stronę na przykład lekarzy za to, że nie uratowali bliskiej nam osoby. W tym okresie, trwającym najczęściej kilka tygodni, najdotkliwiej odczuwamy stratę, myślimy o zmarłym przez cały czas.

Trzecią fazą żałoby jest tzw. dezorganizacja, która może trwać nawet kilka miesięcy. Odczuwamy wówcza pustkę i smutek po zmarłej osobie, trudno jest nam wyobrazić sobie życie bez niej. W tym czasie wiele osób unika kontaktu z innymi albo rzuca się w wir pracy i zajęć.

Ostatni etap żałoby to reorganizacja. To moment, w którym zaczynamy powoli akceptować nową rzeczywistość. Wracamy do wcześniejszego rytmu życia, snujemy plany i cieszymy się swoimi życiem. Wspomnienia o zmarłym wciąż są intensywne, ale nie sprawiają już bólu. W tej fazie pojawia się motywacja do zmian.

Jak poradzić sobie z żałobą?

Żałoba to bardzo bolesne doświadczenie, które wiąże się z wieloma trudnymi i przytłaczającymi emocjami, powinniśmy jednak pozwolić sobie na ich odczuwanie i zmierzyć się z nimi, a nie im zaprzeczać. Wiele osób ucieka w pracę albo zagłusza się używkami. Takie sposoby nie ułatwiają przeżycia żałoby, a jedynie chwilowo zagłuszają emocje, które za jakiś czas mogą powrócić z podwójną siłą.

Żałobę najlepiej przeżywać świadomie, pozwolić sobie na płacz i złość. Każdemu może pomóc coś innego – dla jednych kojące będą długie rozmowy z przyjacielem, a innym będzie potrzebny samotny urlop czy spalenie rzeczy po zmarłym. Traktujmy siebie łagodnie i z wyrozumiałością, dajmy sobie czas na przeżycie wszystkich emocji. Żałoba zazwyczaj nie wymaga interwencji psychologicznej, ale jeśli czujemy, że nie poradzimy sobie ze stratą, nie bójmy się skorzystać z pomocy specjalistów.

Zdj. główne: pasja1000/pixabay.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *